|
Słowo komentarza od autora tłumaczenia:
Wiersz-piosenka jedyny w swoim rodzaju. Piosenka? Wystarczy podłożyć odpowiednią melodię. Niestety, jak widać, melodia szybka, w związku z czym już po kilku sekundach nie ma czego śpiewać. Na szczęście, jak mawiają, "potrzeba matką wynalazku", więc... Śpiewamy dalej!
I ruszył on
A spięty koń
Podkową błysnął bladą /W powietrzu mignął blado
Gdy przyszła noc
Wtulił się w koc
I śnił o Eldorado…
Kolejny dzień…
„Czy kłamał cień?”
Myśl zdjęła trwogą bladą.
Nadzieją wciąż,
Żył dzielny mąż
Szukając Eldorado.
Czy wiele chciał,
Gdy pośród skał,
Wśród kości lśniących blado
Wpatrywał się
Oczyma w cień
Marząc o Eldorado?
Czy mógł mu Mrok
Tak mamić wzrok
Legendą jakże bladą?!
Dobrą ze słów,
Dla dzieci głów
- Bajką o Eldorado?!
A gdy już sił
Zabrakło mi
Zapisywać wciąż bladą
Z mozołem tę
Cienką kartę
Rymem o Eldorado…
Ulicą gnał
Nasz chłop na schwał /aż podziw brał
Gdy lico błysło blado
Dziewczyny, ach!
Piękniejszej nad /Pięknej aż strach -
Mu drogie Eldorado. /Ślicznej jak Eldorado.
Zmienił się w słup
I buzię w ciup
(wypadając dość blado)
Złożył swoją
Przed dziewoją
Mądrą jak Eldorado.
Otrzepał kurz /Strzepnął z się kurz
I wiedział już
Co cień próbował blado
Przekazać mu
W języku snów
- Prawdę o Eldorado.
Jej oczu blask -
Największą z łask.
Złoto wypada blado.
Gdy spojrzysz raz
Upłynie czas
Dłuższy od Eldorado!
Nie ma Słońca,
A księżyca
Blask jak wypada blado!
Gdy ujrzysz ją,
Skłonisz swą skroń
Przed chwałą Eldorado!
A śmiechu łzy /A smutku łzy
Gdy zabłysły
W jej oku perłą bladą…
Szukać nie chciał /Dłużej nie mógł
Bo po cóż miał… /Wytrzymać ów -
Już znalazł Eldorado. /Padł łkając: „Eldorado!”
Copyright © Jan Dyrda 2009 All Rights Reserved.
Dodatek sporawy, ale wyczerpuje temat w kwestii "bladości" i "Eldorado". Edgarowi chyba do gustu by nie przypadł, ze względu na banalne zakończenie i wesoły ton, jednak Poe nigdy nie słyszał "Piratów z Karaibów", a przez to nie pomyślał o tym, jak słowa jego wiersza wspaniale pasują do tejże melodii... Gdyby bowiem było mu dane, sam dołożyłby (myślę) jeszcze kilka strofek.
Sam wiersz jest o tyle trudny w tłumaczeniu, że ograniczeni jesteśmy mocno sylabami (4-4-7-4-4-7), przy czym ostatnie cztery sylaby zajmuje Eldorado.
oryginał: Eldorado - Edgar Allan Poe
tłumaczenie: Eldorado - Antoni Lange (1861 (lub 1863?) -1921);
tłumaczenie: Eldorado - Jerzy Żuławski (1874 - 1915);
|